morning walk

 

 

A week ago, while visiting my parents, I took Helena for a very early Sunday walk. Everyone else was stil sleeping and we went to the meadow and forest, to get some poppies and talk about girl’s stuff. It’s Sunday again and I am watching pictures from that walk, smiling to my little girl, who’s still asleep.

 

 

poranny spacer

 

Tydzień temu, przy okazji pobytu u Dziadków, wybrałam się na niedzielny poranny spacer z Helenką. Wszyscy jeszcze spali, a my poszłyśmy na łąkę i do lasu, pozrywać maki i pogadać o babskich sprawach. Dziś znów jest niedziela, a ja oglądając zdjęcia uśmiecham się do mojej Helenki, która tym razem wciąż śpi :)

 

 

 

Helenka las-8Helenka las-4Helenka las-9Helenka las-6Helenka las-10Helenka las-2

kurtka, bluzka, spodnie / jacket, t-shirt, jeans – ticket to heaven, buty/shoes – bisgaard

 

Have a nice day!

Miłego dnia!

 

Follow:
Share:

6 Comments

  1. Aneta
    14/06/2015 / 8:54 AM

    Kiedyś blog był bardziej o wnętrzach , teraz o dzieciach, pokojach dla dzieci i ubrankach…. Zupełnie nie moje już tematy. Szkoda.

    • KASIA
      15/06/2015 / 12:01 AM

      Masz zupełną rację Aneta – najwięcej było wnętrz, teraz wnętrz jest mniej (i mieszkanie mniejsze ;)), za to więcej czasu spędzanego z dziećmi – stąd więcej tematów dziecięcych.

      Dodatkowo ze względu na moją pracę, mam mniej czasu na stylizowanie wnętrz do postów i dużo mniej (w zasadzie wcale) na robienie postów kulinarnych. Nie przeskoczę tego, mimo najszczerszych chęci.
      Zdecydowanie więcej detali wnętrzarskich jest na Instagramie – tam jest mi łatwiej nadążyć.

      Niestety nie daję rady nadążać za wszystkim – moja doba ma tyle samo co wcześniej a zajęć przybyło.

      Ale wkrótce czeka więcej postów wnętrzarskich – może cierpliwi doczekają ;))

      Pozdrawiam serdecznie!

  2. Kasia
    14/06/2015 / 11:50 PM

    Muszę się zgodzić z przedmówczynią. Na blogu nie ma już praktycznie tematów “wnętrzarskich”, o gotowaniu nie ma właściwie już nic… Ciągle tylko wpisy sponsorowane (i to niestety te “dzieciące”) i też nie są to moje klimaty.
    Wielka szkoda, bo był to mój ulubiony blog.

    • KASIA
      15/06/2015 / 12:05 AM

      Przykro mi, ale tak jak pisałam wyżej – z pewnymi ograniczeniami ciężko mi wygrać.
      Wnętrza będą powracać i to już niebawem.
      pozdrawiam :)

  3. 15/06/2015 / 8:41 AM

    A ja lubię te wpisy, dziewczynki są śliczne, zawsze chętnie na nie patrzę, tutaj i na insta. Rozumiem brak czasu, gdy jest go mało, lepiej poświęcić go dzieciom.

    Pozdrawiam!

    • KASIA
      15/06/2015 / 9:46 PM

      Dziękuję!
      Ja też je lubię ale sama tęsknię już za czymś więcej i od kilku tygodni mam nadzieję, że lada dzień się uda ;)
      pozdrawiam serdecznie!

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *