Breakfast (and music) in bed

Some of you might know from my Instagram, that my first migraine of 2017 arrived yesterday. I guess that the changing weather was partially to blame, some food (maybe) and God only knows what else. Luckily, A. was home so he could take care of the kids in the morning. I stayed in bed, with painkillers, espresso with lemon juice and sunglasses. To my sursprise, my migraine medicine helped VERY fast so I did not have to loose an entire day.
Today I decided to start easily, with a light breakfast (and music) in bed. I love slow Saturday mornings! So here is chia yoghurt with honey and passion fruit, a feminin read and sounds of LP’s “Death Valley” coming from my newest miracle speaker, which I loved from the very first sound.

I am wishing you all a wonderful weekend!

 

Śniadanie (i muzyka) w łóżku

Niektórzy z Was wiedzą już z mojego Instagrama, że wczoraj nadeszła pierwsza migrena 2017. roku. Mogę za nią winić przechodzący front, ostatnią dietę (może) i Bóg raczy wiedzieć co jeszcze. Na szczęście, A. był w domu więc rano zajął się dziećmi. Mogłam spokojnie zostać w sypialni, wziąć leki, napić się espresso z cytryną i założyć przeciwsłoneczne okulary ;) O dziwo, tym razem szybko udało mi się rozpędzić atak i nie straciłam całego dnia (tudzież kilku).
Dziś rozpoczynam spokojnie, od lekkiego śniadania (i muzyki) w łóżku. Uwielbaim sobotnie poranki za ten brak pośpiechu! Mamy więc jogurt z nasionami chia, miodem i marakują, kobiecą prasę i dźwięki LP z płyty “Death Valley” dochodzące z głośnika, który uwielbiam od pierwszego dźwięku.

Cudnego weekendu Kochani!

 

 

Breakfast (and music) in bed | www.my-full-house.com | Top Scandinavian Interior and Lifestyle Blog

Breakfast (and music) in bed | www.my-full-house.com | Top Scandinavian Interior and Lifestyle Blog

music in bed-15

Breakfast (and music) in bed | www.my-full-house.com | Top Scandinavian Interior and Lifestyle Blog? Kasia Rutkowiak / My Full House

bluetooth speaker / bezprzewodowy głośnik – A1 Beoplay

 

Share:

14 Comments

  1. Ala
    14/01/2017 / 9:56 AM

    Miłego weekendu! Śniadanko super a głowa niech juz nie boli.

  2. Julia
    14/01/2017 / 10:28 AM

    Ale mi narobiłaś smaka na marakuję! Sto lat nie jadłam, muszę kupić. Miłego weekendu, Kasiu!

  3. Pia
    14/01/2017 / 10:29 AM

    Smukt som altid! Go’ weekend

  4. Monica from the beach house
    14/01/2017 / 11:24 AM

    I absolutely adore the light on your pictures. Have a headache free weekend!

  5. Ewa T.
    14/01/2017 / 2:59 PM

    Kasiu, jestem z Tobą ;) w piątek też pozbyłam się po 5 dniach migreny pierwszej w tym roku ;) na pocieszenie dodam: migrena podobno dotyka bardzo wrażliwych i ciepłych osób ;) Buziaczki, Ewa

    • 15/01/2017 / 7:48 PM

      Oj, 5 dni! Nie lubię po stokroć! A że wrażliwe osoby to wiadomo ;) z wyjątkami :))) Usciski wielkie, miłego, dobrego nowego tygodnia Ewuniu!

  6. Kim B.
    14/01/2017 / 3:17 PM

    Kasia I’m so sorry you suffer from migraines and that you had one yesterday. I can’t even imagine how awful they must be. I’m so glad A is there to help with the children and that you could get the rest you needed. I hope you’re able to enjoy the weekend.

    • 15/01/2017 / 7:49 PM

      Oh you’re always so nice Kim, thank you! And A is such a great father figure to them, and a total rock to me, when I need him. Sending hugs your way! xx

  7. Majken
    14/01/2017 / 7:07 PM

    Sorry about the migraine, I know it too way too well myself. Wishing you a good and pain free weekend :)

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *