Soft bedroom

 

I am planning some small changes in the bedroom in the coming months and I am looking forward to it. It is a small space, but big enough to give us the relax we need. I love spending time in here, especially on those long weekend mornings when I always get up last. Lucky me. In the evenings white base and soft tones create a perfect ambience to shake off all the stress after a busy day. Every now and then I get an urge to change the color scheme a bit though. But for now, beige and grey bedding and a cosy blanket must do.

What colors do you have in your bedrooms?

 

Delikatna sypialnia

 

W najbliższych miesiącach planuję pewnie nowości w sypialni i bardzo się na nie cieszę. Nasza sypialnia nie należy do największych, ale bardzo lubię w niej spędzać czas i dobrze się tu czuję. Uwielbiam długie weekendowe poranki, kiedy mogę wstać jako ostatnia. Szczęciara ze mnie, wiem! Wieczorami biała baza i delikatne tony tworzą idealne otoczenie, aby strząsnąć z siebie stresy dnia. Od czasu do czasu nachodzi mnie ochota, aby tu coś zmalować… Póki co, beżowo-szara pościel i koc wystarczą.

A jakie kolory panują w Waszych sypialniach?

 

 

copyright Kasia Rutkowiak | My Full House | any unauthorised use prohibited

posters / plakaty – ViSSEVASSE, bedside tables / stoliki nocne – Montana, bed / łóżko – IKEA, bedding / pościel – so Linen, floor lamp / lampa podłogowa – Handvark, lamp / lampa – and tradition, lamp on the bedside table / lampa na stoliku nocnym – LE KLINT, flower pot / doniczka – Soef

Share:

6 Comments

  1. Camilla
    28/11/2018 / 9:04 AM

    A dreamy bedroom for sure. I love it

  2. Mae
    28/11/2018 / 10:56 AM

    This room is so perfect! I wouldn’t change a thing. Love the posters on the wall and linen bedding

  3. Majken
    28/11/2018 / 1:21 PM

    I love your home!

  4. Sara
    28/11/2018 / 7:02 PM

    I absolutely love your bedroom! And I’d also stick to white, it looks beautiful with all the accessories and posters

  5. Joanna Romanowska
    28/11/2018 / 7:36 PM

    Kasiu, ja mam bardzo jasną szarość. Dopiero styk z sufitem ujawnia, że to już nie biały. Poszewki i dywanik w jasnym indygo. Za to pościel jest w roznych kolorach. Najczęściej mietowy len lub rzadziej czerwona kratka. W dzień nakrywam wszystko białą, pikowaną narzutą.

  6. Maja
    29/11/2018 / 9:54 AM

    Przepiękne wnętrze i kojąca paletą barw.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *