fbpx

no recipe today

 

 

I was supposed to get a recipe ready for you today but I didn’t, can you forgive me? The thing is that my addiction to macarons recently got stronger and these fresh lovely babies in my fridge make me abandon the thought about baking anything myself. I am not worried and think that it will pass naturally in a while, unless of course it won’t. If so, we’ll take it from there.

I order my macarons online and they always come fresh and wonderful. After a couple deliveries I already have my favourites – salted carmel is a winner, with jasmine and pistachio right behind it.

So, will you forgive me?

 

 

dziś przepisu nie będzie

 

Miał być przepis, ale nie będzie. Wybaczycie? Ostatnio przybrało na sile moje uzależnienie od makaroników, które powoli staje się obsesją (zauważyliście może na Instagramie?). Przez to, że do mojej lodówki regularnie trafiają świeżutkie makaroniki, mój zapał do samodzielnego pieczenia zmalał. Póki co nie płaczę z tego powodu i liczę że mi naturalnie minie. No chyba że nie minie… Wtedy zobaczymy ;)

Po długim (i wysokokalorycznym!) poszukiwaniu najlepszego źródła moich ulubionych słodyczy trafiłam wreszcie na Sucre i muszę przyznać, że po kilku dostawach mogę szczerze polecić tę markę wszystkim makaronikowym potworom. Makaroniki zamawiam bez wychodzenia z domu i po kilku dostawach mam już swoich zdecydowanych faworytów. Aktualnie na pierwsze miejsce wysunął się solony karmel, choć jaśmin i pistacja też są w peletonie.

 

To jak, wybaczycie mi?

 

 

 

sucre

 

sucre-3

sucre-4
? Kasia Rutkowiak / My Full House

 

Miłej niedzieli!

Have a nice Sunday!

 

 

Share:

7 Comments

  1. Sara
    21/02/2016 / 9:42 AM

    Cena powala…

  2. aigreetsucre
    21/02/2016 / 11:02 AM

    Pięknie tam u Ciebie… :) Przy takim kolorowym stole to można siedzieć i siedzieć! Dzięki za kolejny fajny adres w sieci. Gdyby Noe to, że jutro wyjeżdżamy na ferie, to bym zamówiła! Makaroniki wyglądają uroczo :) No i na pewno są pyszne :)

  3. Ewa T.
    21/02/2016 / 11:07 PM

    Kasiu, gratuluję świetnego artykułu w Onecie :) makaroniki super, czasem warto pogrzeszyć :)

    • KASIA
      22/02/2016 / 11:55 AM

      Dziękuję Ewuniu! :)))) Jasne że warto! Uściski wielkie!

  4. Judyta
    22/02/2016 / 9:32 AM

    Kasiu od jakiegoś czasu szukam i nie mogę poszukać na Twoim blogu przepisu na ciasto marchewkowe :-( z tego co pamiętam publikowałaś je może w 2014 roku albo 2013 sama już nie wiem. Pamiętam tylko że upiekłam je i było przepyszne a przepis zgubiłam…Pomożesz?

    Pozdrawiam i z góry dziękuję :-)

  5. Lenka37
    22/02/2016 / 8:14 PM

    Kasia, a czemu ty sie przenioslas do Polski? Zdradzilas kiedys na swoim blogu powody? Pozdrawiam. Lenka.

    • KASIA
      22/02/2016 / 9:38 PM

      Tak, zdradziłam. W najtrudniejszym poście jaki kiedykolwiek napisałam.
      Ja również pozdrawiam Lenko!

Leave a Reply

Your email address will not be published.