fbpx

Coconut macarons and some serious planning ahead

 

These are some last days before children go back to school. Their summer holidays are about to end and soon school routine will start again. To be quite honest – I cannot wait. In order to be able to find life and work balance I need things to be organised.  Summer holidays don’t help at all.

Before the first school bell rings, I need to get children ready. Notebooks and pencils are just on top of the list, which – as usual – will be very long. There are at leats 6 pairs of shoes to buy, trousers and dresses, paints and scissors, several tees and God knows what more. I guess I will take the kids out shopping one at a time and try to make these escapades as fun as possible. We will take ice cream breaks to sit and talk about all the things that children look forward to in the coming months.

 

Kokosanki i plany na najbliższe dni

 

Do rozpoczęcia roku szkolnego zostało kilka dni. Wakacje się skończą i powróci codzienna rutyna. Szczerze mówiąc, nie mogę się doczekać! Aby złapać równowagę między życiem rodzinnym i pracą potrzebuję zorganizowania i w miarę stałego planu, a wakacje zupełnie wybijają mnie z rytmu.

Zanim wybrzmi pierwszy dzwonek musimy się, rzecz jasna, wybrać na zakupy. Ilość potrzebnych rzeczy mnie lekko przeraża, samych butów będzie z 6 par. O spodniach, sukienkach, klejach, nożyczkach, farbach czy bluzkach na wf nie wspomnę. Najlepiej będzie, jeśli zakupy zrobimy na raty – jedno dziecko na jedno wyjście. Postaram się też, aby te wyjścia na zakupy były jak najfajniejsze – z przerwą na lody i rozmowę o tym na co każde z dzieci cieszy się w związku z nowym rokiem.

 

 

 

 

Now I need to write down all the items that we have to get first and plan our shopping tours. For that, I definitely need some extra energy. A coconut macaron will surely help. Do you like them? I do! This one was bought, but it is very easy to make them at home. You can find one of my old recipes for similar coconut macarons right here. It might be a good idea to reshoot the images, I guess…

Do you have school children? Do you like everyday routine or maybe prefer holidays?

 

Muszę się teraz skupić na zrobieniu listy rzeczy, które nie mogą czekać na “po pierwszym”. Przyda się dodatkowa dawka energii, więc uległam pokusie zjedzenia kokosanki. Uwielbiam kokosanki, a Wy? Tę nabyłam drogą kupna, ale samemu też można zrobić, i to w bardzo prosty sposób. W tym poście znajdziecie  mój przepis – kokosanki zawsze wychodzą pyszne, choć zdjęcia mogłabym zrobić jeszcze raz ;)

A Wy, jesteście już gotowi na 1. września? Lubicie kiedy dzieci wracają do szkoły czy nie bardzo?

 

 

copyright Kasia Rutkowiak | My Full House | any unauthorised use prohibited

 

vase and cup / wazon i kubek – Louise Roe, tray / taca – The Oak Men, sugar bowl (tea light candleholder) / cukierniczka (świecznik na tealighty) – Lyngby

 

 

Share:

1 Comment

  1. Kim
    23/08/2019 / 7:28 AM

    Good luck with your school preparations!

Leave a Reply

Your email address will not be published.