My new morning ritual – ten minutes for myself with a cup of tea before I get up. It requires waking up 15 minutes earlier but I guess it’s worth it as the tea gets me in a better mood and makes me a whole lot nicer ;)
So here it is – my little hello with a glass of morning tea. Have a wonderful day!
poranna herbata
Od kilku dnia staram się wprowadzić nowy zwyczaj i próbuję znaleźć 10 minut na poranną herbatę, zanim jeszcze wstanę. Nie jest to łatwe, bo wymaga obudzenia się kwadrans wcześniej, ale chyba warto, bo po takiej porannej herbacie od razu jestem milsza dla otoczenia.
Witam Was więc poranną herbatką i życzę miłego dnia!
? Kasia Rutkowiak / My Full House
stolik / bedside table – Nichba-Design, zaparzacz do herbaty / tea maker – Eva Solo, lampa AJ /AJ lamp – Louis Poulsen, dyfuzor / scent diffuser – SKANDINAVISK, koc / plaid – Pia Wallen
Lampa mi się podoba i miejsce na tablet :) Pozdrawiam
To można inaczej? Ja bez pół litra zielonej herbaty rano nie odważę się spotkać ze światem. ;-)
też chętnie bym to robiła ale jakoś myśl o krótszym spaniu, nawet i te 15 minut nie daje mi tej możliwości :D kocham spać i to chyba się nigdy nie zmieni :) pozdrawiam serdecznie w ten okropny zimny dzień :)
Ja zawsze równo o 7.00, gdy zaczynam pracę piję kawę – uzależnienie! Herbatę chyba też powinnam wprowadzić w początek swojego dnia :)
Oj, uzależnienie od kawy jest straszne, wiem coś o tym :)
Czy tą półkę przy łóżku można kupić gdzieś w PL
Nie, ale można w Danii z wysyłką do Pl – link do sklepu http://nichba-design.dk/shop/?lang=en :)))