fbpx

Rhododendron love – Friday Flowers

 

I don’t really know how, but another weekend is here. This week went very fast, maybe due to the fact that more things happened than in the past 2 months. I also had 2 chiropractor visits due to a back problem (stress-related, no wonder). And on top of it all, we did visit my Parents! At last, I needed it so much! It was a long drive for a short visit, but so so worth it. And while I took a tiny walk in my Parent’s garden with my Mom, she gave me a little Rhododendron twig. It had beautiful pinkish buds on it and after we came home, I put it in a little vase with water. Before I knew, the buds opened, and here it is. My very best Friday flower, a piece of my Parent’s garden right in our home. Worth more than a huge bouquet.

 

Rododendron – kwiaty na weekend

 

Zupełnie nie wiem jak to się stało, ale znów mamy weekend. Ten tydzień minął mi wyjątkowo szybko, pewnie dlatego, ze więcej się działo. Doszły też wizyty u fizjoterapeuty, gdyż od jakiegoś czasu mam kłopot z kręgosłupem (stres, co zrobić?!), oraz odwiedziny u moich Rodziców. Ten wyjazd był mi bardzo potrzebny i mimo, że na miejscu byliśmy krócej niż w podróży, i tak było warto. W trakcie mini spaceru po ogrodzie Rodziców, moja Mama ucięła mi gałazkę rododendronu. Były na niej śliczne bladoróżowe pąki. Po przyjeździe do domu, włożyłam ją do wody i zanim się spostrzegłam, kwiaty pięknie rozkwitły. Dlatego dziś mam dla Was moje wekendowe kwiaty, cząstka ogrodu Rodziców w naszym domu.

 

 

 

 

And, here is, by the bed… I bring it with me in the evening, just to enjoy it’s beauty, while it lasts… Have a lovely weekend, dear all!

 

A oto i moja gałązka przy łóżku. Wieczorem zabieram ją ze sobą do sypialni, aby się nią nacieszyć, póki mogę. Pięknego weekendu dla Was!

 

 


Copyright Kasia Rutkowiak | My Full House | any unauthorized use prohibited
Post “Rhododendron love – Friday flowers” appeared first on My Full House

 

Share:

Leave a Reply

Your email address will not be published.