How to put wallpaper on furniture – tips

 

 

(this post is moved from the old blog due to popular demand)

 

Since I showed the pictures of another kids’ closet with wallpaper on it, many of you asked me what is the best way to put wallpaper on furniture.
Well, I have no idea if the way we’re doing it is best, but we never had issues with it so I guess it works just fine, so here it is.

As for the wallpaper, I always choose the one.. I like best. Simple as that. However, it’s true that I tend to like the expensive ones (have the same problem with shoes and bags, don’t you?) so I guess that the price reflects the quality too.
The surface should be clean (grease-free, washed) and dry. Usualy the surfaces are previously painted (it has to be even shade on the entire surface, the kind of paint doesn’t really matter) – the point is that it has to be the same color under the wallpaper and along the edges – I always paint it white but it might just as well be another color.
However, if I paint a cheap plywood surface with plast coating, even if it’s white, I always give it one layer of prime paint to start with – this way the glue holds much better.

After measuring the surface and cutting the wallpaper (make sure you will get ca.0,5 cm wallpaper-free margin along the sides), you need to put the glue on the backside of the wallpaper (do it accurately and do not save on the glue, the best way to do it is to use a glue/paint roll) and glue it on the surface just like you do with walls, from one side, removing the air bubbles as you move further. Once the wallpaper is on, the glue MUST dry. I always give it around two days. After that time, you have to give it all some laque (universal varnish, mat or semi mat). If it’s closet or drawer, 2-3 layers will do but if it’s chair seats, table top or – just like in Olaf’s room – the bed ladder steps – I recommend that you do it 6-8 times. Luckily the laque dries fast and it’s possible to do it all during one day. Once it’s done, you only have to wait till the varnish hardens, which takes up to two days.
Easy, right?

jak tapetować meble – kilka wskazówek

 

(post przeniesiony z ukrytej części bloga ze względu na swoją przydatność)

 

Odkąd pokazałam zdjęcia kolejnego dziecięcego pokoju z tapetą na drzwiach szafy,dostałam od Was kilkanaście zapytań odnośnie tego jak tapetować meble. I nie wiem czy mój sposób jest najlepszy, natomiast od kilku lat się sprawdza i nigdy nie było żadnych kłopotów, tak więc postanowiłam, że napiszę Wam jak tapetujemy meble w naszym domu.
Jeśli chodzi o tapetę – wybieram taką, która.. mi się podoba. Żadnego innego hokus pokus. Fakt, że te tapety zwykle nie należą do najtańszych (z butami i torebkami też tak mam, a Wy?) a jak wiemy, w parze z ceną (najczęściej) idzie jakość.

Tapetowana powierzchnia powinna być czysta (odtłuszczona, umyta) i sucha. Często są to powierzchnie wcześniej malowane, rodzaj farby nie ma większego znaczenia. Ważne jest, żeby kolor pod tapetą i na brzegach mebla/drzwi, tam gdzie tapeta nie dochodzi, były w tym samym kolorze (u nas jest to zawsze biel, ale równie dobrze mógłby to być inny kolor). Jeśli tapetuję kupny (nie drewniany) mebel, mimo że jest biały, zawsze najpierw maluję tapetowaną powierzchnię jedną warstwą farby podkładowej  – klej lepiej złapie taką powierzchnię niż np. tanią sklejkę.

Po dokładnym zmierzeniu powierzchni i docięciu tapety (zawsze dobrze zostawić przynajmniej 5mm margines od krawędzi), tapetę bardzo obficie smarujemy klejem (zwykłym), najlepiej przy użyciu wałka a następnie, tapetujemy dokładnie tak jak ściany, od jednej strony, usuwając babelki powietrza.
Po tapetowaniu klej MUSI wyschnąć. Ja zawsze przeznaczam na to ok dwa dni.
Po tym czasie tapetowane powierzchnie lakierujemy (lakierem do mebli, uniwersalnm, półmatowym lub matowym) – drzwi szaf i fronty szuflad 2-3 razy, natomiast powierzchnie narażone na uszkodzenia, jak siedziska krzeseł czy blaty stolików (a u mnie w domu też stopnie drabinki Olafa łóżka) 6-8 razy.
Lakier na szczęście bardzo szybko schnie i można to wszystko zrobić jednego dnia.

Wtedy trzeba już tylko odczekać dzień – dwa i.. gotowe :)
Prawda, że łatwe?

 

 

Have a nice day!

Miłego dnia!

 

59 Comments

  1. 12/02/2014 / 8:02 AM

    Wydaje się po Twoim opisie bardzo łatwe. :)

  2. 12/02/2014 / 8:14 AM

    Tapetowałam już lampę i przymierzam się do tapetowania stolika. Dzięki Twojemu wpisowi już wiem, że muszę użyć jeszcze lakieru, czego nie wiedziałam. Dzięki serdeczne za podpowiedź :)
    P.S. Cudne Pociechy masz :)))

      • Aska
        29/11/2016 / 1:49 PM

        Świetny wpis. Kolor po polakierowaniu nie ulegnie zmianie?

        • 29/11/2016 / 4:54 PM

          Wszystko zależy od tego czy mebel nie jest wystawiony na bezpośrednie działanie promieni słonecznych. Jeśli nie, kolor nie powinien za bardzo się zmienić.

  3. 12/02/2014 / 8:41 AM

    Czad te tapety u Ciebie, spróbuję coś zrobić bo też mam chęć na otapetowanie kilku mebli, a u Ciebie nie mogę się napatrzeć na efekt. Detalem jest to, że ciężko u nas kupić fajne tapety za niekosmiczne pieniądze ;-) ciekawa jestem czy w podobny sposób można okleić tkaniną mebel, trochę się boję, że klej może spaskudzić efekt, ale może tez spróbuję :))

    Super, dzięki za rady, zachęcilaś mnie do działania (łatwe oczywiście…. biorąc pod uwagę, że nigdy nie kładłam tapet na ścianie ;-)

    Pozdrawiam serdecznie

    • 12/02/2014 / 6:44 PM

      Ja też pozdrawiam Renatko i powodzenia w tapetowaniu – najtrudniej zacząć :)

  4. 12/02/2014 / 9:11 AM

    Jakie to proste! Z tym lakierowaniem to mnie zaskoczyłaś ale w sumie na powierzchniach narażonych na ścieranie (krzesła, stopnie) to konieczność. A ten lakier to jaki? Akrylowy, jakiś inny, dowolny?

    • 12/02/2014 / 6:45 PM

      Ja kupuję uniwersalny, na wodzie.
      Na początku nie sądziłam, że drzwi trzeba polakierować ale.. trzeba. Wtedy nie ma stresu, że zarysujemy, zabrudzimy czy uszkodzimy tapetę.
      Sciskam!

  5. Anonymous
    12/02/2014 / 9:27 AM

    Efekt istnie bajkowy … też spróbuję …pisząc zwykły klej – masz na myśli zwykły klej do tapet, a nie biurowy prawda ;)?

  6. 12/02/2014 / 9:40 AM

    Kochana świetny post! genialny pomysł z tym tapetowaniem mebli:) a same tapety? są magiczne, bajkowe wręcz:)
    gratuluję pomysłu i wykonania! ślicznie Ci to wychodzi:)

  7. 12/02/2014 / 9:44 AM

    Wow! Efekt bajeczny a jakie to proste, aby nudny pokój stał się pełen fantazji. Z racji, że mam przemalowane meble u moich dziewczyn na biało, pewnie za jakiś czas mi się znudzą i zaszaleję w Twoim stylu. Dzięki za ten wpis ?

  8. Anonymous
    12/02/2014 / 11:24 AM

    Wielkie dzieki Kasiu!! Wlasnie tego mi trzeba bylo :-). Ja nigdy nie tapetowalam mebli ale przymierzam sie do tego pomyslu w tym roku, gdyz planujemy zmienic pokoj synkowi.
    Mysle o meblach bialych z Ikei, no i mam pytanie oczywiscie ;-), piszesz ze: “Jeśli tapetuję kupny (nie drewniany) mebel, mimo że jest biały, zawsze najpierw maluję tapetowaną powierzchnię jedną warstwą farby podkładowej ” – pewnie glupie pytanie ale co to jest farba podkladowa?
    No i czy malowalabys nia nowe, biale meble z Ikei przed ich tapetowaniem?

    Jeszcze raz wielkie dzieki za wskazowki!!
    Pozdrowienia z UK, Aga

    • 12/02/2014 / 6:50 PM

      Witaj Aga :)

      Jeśli drewniane (np Hemnes) to nie trzeba niczym malować, ale jeśli z jakiejś plastikowej okleiny to koniecznie. Podkładowa czyli taka, ktorą maluje się “trudne” powierzchnie przed malowaniem docelową farbą. Dobrze kryje i “lepiej łapie”, jest matowa i sprawia, że klej chwyta bez kłopotu. Każdy sprzedawca w sklepie z farbami Ci pomoże :)

      Pozdrawiam!
      Kasia

  9. 12/02/2014 / 1:22 PM

    Już od dawna jestem zachwycona twoimi wnętrzami, a te meble cudowne. Napewno zainspiruję się przy naszym meblowaniu domu

    • 12/02/2014 / 6:52 PM

      U Klary jest matowy, uniwersalny, na wodzie. Półmatowy też jest ok, taki mam u Olafa i Helenki. Ten jest chyba nawet lepszy na stoliki i krzesła (późniejsze mycie i czyszczenie mazaków, kredek itp)
      Pozdrawiam!
      Kasia

  10. 12/02/2014 / 1:32 PM

    Kasiu i łatwe i przyjemne i jakże efektowne:)))))))))))))))) dziękuje za inspiracje i instrukcje by móc realizacji się podjąć: jak już upatrzę mebel i tapete:))))

    buziak

  11. Anonymous
    12/02/2014 / 4:28 PM

    Jakie to łatwe wg Twojej instrukcji Kasiu :) Ja mam jedną szafę, której tylko drzwi chciałabym pomalować lub wytapetować, ale na tych drziach są przyklejone lustra i zastanawiam się co z tym zrobić, jak je ominąć. Ale Twój sposób na pewno gdzieś wypróbuję ;)
    Asia G.

    • 12/02/2014 / 6:54 PM

      Przy odrobinie wprawy tapetę można dociąć na wymiar choć to z pewnością wyzwanie.
      A jak plakat? Wybrany?
      :)

    • Anonymous
      13/02/2014 / 8:24 AM

      Z pewnością masz Kasiu rację, trzeba do tego wprawy, ktorej nie mam ;) Plakat wybrany, czekam na kuriera ;) Wybrałam Dictionary :)
      Słonecznie pozdrowienia, Asia G.

  12. 12/02/2014 / 11:45 PM

    Świetny pomysł z tapetowaniem mebli, o tym jeszcze nie pomyślałam, a Szafa i drabinka Olafa są fantastyczne! Bardzo ładne wzory.Mi też niestety te najdroższe się podobają- zwłaszcza buty:)Pozdrawiam

  13. 13/02/2014 / 1:20 PM

    Pięknie to wygląda! Moja szafa w sypialni też czeka na swoją tapetę :)))

  14. 19/02/2014 / 6:46 AM

    nowa odsłona fantastyczna……

  15. Anonymous
    26/02/2014 / 10:28 PM

    O rany zobaczyłam efekty Twojej pracy i zakochałam się ;-) Efekty są niesamowite. Juz przebieram nogami, żeby zabrać się za tapetowanie moich obrzydliwych szaf. Niestety są brązowe z płyty mdf. Czy z tym też da się powalczyć? Czy wczesniej muszę je pomalować na biało? I czy trzeba je zmatowić przd nałozeniem tapety. Wybacz, ze tyle pytań, ale jestem zupełnie zielona w temacie…Pewnie dzisiaj nie zasnę wyobrazając sobie efekty u siebie :-)))
    Pozdrawiam ciepło

    Skarzolinka

    • 27/02/2014 / 7:58 PM

      Witaj, miło mi, że pomysł przypadł Ci do gustu :)
      Co do malowania – na płytę mdf przyda się jakiś podkład. Jeśli meble są ciemne a tapeta jasna to koniecznie pomaluj je najpierw na jakiś jasny, pasujący kolor (brzegi będzie widać), dobrze też pomalować drzwi z drugiej strony aby po otwarciu szafa nie wyglądała jak 2 w 1 :)
      Pozdrawiam!
      Kasia

  16. 27/02/2014 / 5:31 PM

    Jestem w szoku! Sporo już o dekorowaniu mebli się naczytałam, ale na tapetę w życiu bym nie wpadła. Poza tym duże brawa za artystyczne wyczucie. Jest pięknie!

  17. Ewa
    14/12/2014 / 12:14 PM

    Wpadłam przypadkiem na stronkę i bardzo mi się spodobało.
    Jakiego użyłaś kleju?

    • KASIA
      14/12/2014 / 12:43 PM

      Witaj Ewa,
      Użyłąm zwykłęgo kleju do tapet

  18. 30/12/2014 / 4:11 PM

    Ogólnie tapetowanie mebli baaardzo mi się podoba ale nie wiedziałam jak się za to zabrać. Dziękuje za te kilka słów :)

  19. 15/01/2015 / 8:28 PM

    Świetny efekt! tapety z ptakami przypominają mi japoński styl.

  20. Monika
    26/01/2015 / 7:00 PM

    Jakimi tapetami Pani okleja meble? Papierowymi?

    • KASIA
      26/01/2015 / 10:18 PM

      Tak, zupełnie zwykłymi tapetami :)
      pozdrawiam serdecznie

      • Monika
        10/02/2015 / 1:52 PM

        Dziękuję za odpowiedź. Również pozdrawiam.

  21. Kasia
    01/02/2015 / 12:51 PM

    Piekne pomysły. Powiedz mi tylko gdzie udało Ci sie kupic takie ładne tapety? czy musiałaś kupować po jednej całej rolce? Pozd

    • KASIA
      02/02/2015 / 10:36 AM

      Tapety kupiłam w sklepie http://www.kleurmijninterieur.nl/ a jeśli chodzi o ilość to istnieje możliwość znalezienia tam tapet sprzedawanych na metry. Nie każdy rodzaj, ale warto poszukać :)
      pozdrawiam!

  22. ewa
    27/05/2015 / 2:27 PM

    Witam, jaką konkretnie farbą podkładową pomalować meble ?

    • KASIA
      27/05/2015 / 3:49 PM

      Dzień dobry – jakąkolwiek, ja malowałam najzwyklejszą, z supermarketu budowlanego.
      pozdrawiam

  23. ewa
    30/05/2015 / 1:37 PM

    Jeszcze jedno pytanko, czy można przykleić tapetę nie zwykłą papierową ale na flizelinie ?

    • KASIA
      30/05/2015 / 9:14 PM

      Przyznam się, że nie próbowałam, ale jeśli masz odpowiedni klej to nie sądzę, aby to była przeszkoda :)

  24. JG
    07/09/2015 / 3:24 AM

    Hej, dzięki wielkie za wpis. Myślę o wytapetowaniu szafy, ale jestem w tym temacie kompletnie zielona. Czy żeby tapeta trzymała się na sklejcę, trzeba ją najpierw zmatowić? Staram się iść po linii najmniejszego oporu, ale wydaje mi się, że będę musiała ścierać lakier z meblościanki, przemalować i dopiero na to nakładać tapetę…

    • KASIA
      07/09/2015 / 9:49 AM

      Tak, trzeba zmatowić lekko. Potem pomalować farbą podkładową, na to tapeta :)
      Pójdzie szybciej niż myślisz!
      powodzenia!

  25. Kasia
    09/09/2015 / 9:18 AM

    Piękne :) I wydaje się to całkiem łatwe. A widziałaś może ten sklep: http://pieknetapety.pl, może akurat ich wzory przypadną Ci do gustu, bo są naprawdę ciekawe :)

    • KASIA
      09/09/2015 / 9:47 AM

      Bo to jest proste :)
      Dziękuję za namiary choć teraz akurat nie planujemy niczego tapetować
      pozdrawiam serdecznie

  26. 09/09/2015 / 10:04 AM

    Świetny pomysł na wykorzystanie tapety. Jest to fajne połączenie klasycznych metod z nowymi pomysłami. A wzory tapet naprawdę rewelacyjne :)

  27. Agata
    18/11/2015 / 1:38 AM

    Pani Kasiu czy po użyciu
    podkładu maluję dodatkowo szafkę na wybrany kolor i później przyklejam tapetę? Jak by Pani poradziła oklejanie mebli z lat 70 ( wysoki połysk), czy zdjąć okleinę czy wystarczy zmatowić? Pytanie mam też jakie kroki zastosować przy oklejanie szyby. Będę wdzięczna za udzielenie rad.

    • KASIA
      18/11/2015 / 9:32 PM

      Ja bym zmatowiła, dała podkład a potem ewentualnie farbę wzdłuż krawędzi oraz oczywiście po wewnętrznej stronie. Niestety z oklejaniem szyb nie mam doświadczenia, nie wiem też po co oklejać szybę?
      Pewnie bym ją wymieniła na płytę – oklejoną ;)
      Pozdrawiam!

  28. Aga
    19/12/2016 / 9:46 PM

    Mam resztki tapety z tapetowania pokoju i chciałabym je wykorzystać do oklejenia najzwyklejszej płyty paździerzowej. Ta tapeta to jest “papier wodoodporny”. Jakiego kleju do tego użyć? Pamietam, że wykonawcy używali jakiegoś specjalnego, bo zwykły powoduje kurczenie sie tapety na ścianach. Ale czy na meblach tez?
    Pozdrawiam

    • 20/12/2016 / 8:10 PM

      Ja bym użyła zwykłego, ewentualnie dopytała w supermarkecie budowlanym. Panowie zawsze wiedzą co będzie dobre ;) Pozdrawiam i wesołych świąt!

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *