Just a quick note, to wish one of my favorite Polish interior magazines “Czas na Wnętrze” all the best on their 100 issues!
I started reading interior related magazines in Denmark and remember the excitement I felt with each and every issue. I still get Scandinavian magazines, but I also like checking the Polish ones. “Czas na Wnętrze” happens to be one of the few MUST HAVES on my list each month. That’s why I am happy to celebrate the big fat 100 together with them, having my weekend coffee and listening to music. What else?
Happy weekend!
Wielkie gratulacje dla “Czas na Wnętrze”!
Lubicie prasę wnętrzarską? Kupujecie ją co miesiąc, czy raczej od przypadku do przypadku? Ja zaczęłam regularnie kupować magazyny wnętrzarskie mieszkając w Danii. Wciąż je sprowadzam i nie wyobrażam sobie weekendu bez chwili z kawą i odrobiną pięknie drukowanych inspiracji. W Polsce też kupuję kilka tytułów, a wśród nich jest zawsze obowiązkowo “Czas na Wnętrze”. Ten magazyn obchodzi właśnie wielkie święto – kilkanaście dni temu ukazał się setny numer! Wciąż jest w sklepach, więc gorąco Was zachęcam do lektury. Na weekend będzie idealna!
Wielkie gratulacje dla całej, bardzo niedużej redakcji “Czas na Wnętrze”, która dzięki zaangażowaniu paru osób pod czujnym okiem cudownej Ani Grużewskiej, tworzy rocznie dziesięć numerów pełnych inspiracji. Wielkie brawa dla Was! I dziękuję!
copyright Kasia Rutkowiak | My Full House | any unauthorised use prohibited
Mój ulubiony magazyn, to wydanie już mam, kupiłam jak tylko weszło do kiosków. Gratulacje dla redakcji!
Muszę kupić, ale dopiero jutro. Te wolne niedziele mnie wykończą 😬
Dzięki Twoim zdjęciom coraz bardziej przekonuję się do białego stołu (co kiedyś wydawało mi się niemożliwe). Pięknej niedzieli! A magazyn kupię zaraz po weekendzie :)
This magazine looks good Kasia. Happy Sunday!
Dawno nie kupowałam żadnych wnętrzarskich gazet, ale ta okładka wyglada fajnie, może się skuszę w tygodniu, jak będę w pobliżu sklepu. Udanej niedzieli Kasiu!