The crumble season has officially started. We enjoyed our first plum crumble with ice cream and tea (coffee) after dinner but it also makes a great addition to greek yoghurt for breakfast. I published the recipe a year ago in this post. Next time we will make pear and apple/apricot crumbles and add pecan nuts to the topping for the pear one for the extra crunch. The apple one I will serve with creme fraiche and some warm salted caramel sauce. We all need some indulgence when the days get colder, don’t we?
Pora na crumble!
Oficjalnie rozpoczęliśmy sezon crumble. Pierwsze śliwkowe crumble jedliśmy jak zwykle z lodami, popijając kawą lub herbatą, na poobiedni deser. Jednak crumble to nie tylko słodki podwieczorek, ale takżę świetny dodatek do jogurtu na śniadanie. Przepis na crumble podawałam rok temu w tym poście. Następne w kolejce są crumble z gruszkami i jabłkowo-morelowe. Do tego pierwszeg dodam orzechy pecan, a do drugiego kwaśną gęstą śmietanę i ciepły solony karmel. Jakoś trzeba sobie rekompensować chłodniejsze dni, prawda?
copyright: Kasia Rutkowiak | My Full House
porcelain / porcelana – Lyngby (Magia Północy), tray / taca – The Oak Men (Amazing Decor)
Oj jak bym zjadła! Uwielbiam śliwki i wsztsrko ze śliwkami jem teraz w ogromnych ilościach. Zrobię z pewnością!
Author
Cieszę się! Ja nie jeste fanką śliwek, ale w crumble uwielbiam :)
Love crumble and that porcelain is to die for!
Author
Thank you Berit!