I don’t know if you anticipated this blogpost, but I can tell you that I did. It was, by far, the longest makeover ever and now that it is finished, I couldn’t be more glad. Today I am ready to show you all changes in our bedroom and there has been a few! We changed as much as possible, without rearranging the general layout of the room, as it is the only one that makes sense.
First of all, we did change the bed. After a very serious research, I decided to go for upholstred bed from Swedish brand Hilding. With 80 years of experience, they really know what they are doing. We chose a box base with storage and a simple Momiko headboard. On top of the bed we put a Curem matress. I cannot praise it enough! We love this bed and the sleeping comfort is amazing. And as I know how big of a struggle it is to choose the right bed, I will soon make a whole separate blogpost on this bed only.
Metamorfoza sypialni – czas na odsłonę!
Nie wiem jak bardzo czekaliście na ten post i czy jeszcze Wam się to czekanie nie znudziło. Ja czekałam bardzo i to była najdłużej trwająca metamorfoza w moim życiu. Teraz, gdy dobiegła końca, jest radość! Dziś pokażę Wam wszystkie zmiany i nowości w naszej sypialni, a jest ich trochę. Jedyne czego nie zmienialiśmy to układ pomieszczenia – w sumie jedyny możliwy (a z pewnością najbardziej logiczny).
Przede wszystkim – zmieniliśmy łóżko. Po tygodniach spędzonych na oglądaniu dostępnych możliwości, zdecydowałam się na tapicerowane łóżko szwedzkiej marki Hilding. Pomyślałam, że 80 lat doświdczenia w produkcji łóżek to gwarancja świetnych rozwiązań i ponadprzeciętnej jakości i – miałam rację. Finalnie wybrałam tapicerowaną bazę z podnoszonym boxem oraz prosty zagłówek Momiko. Do tego dobraliśmy materac Curem (pisałam o nim tutaj). Nie możemy się go nachwalić! Uwielbiamy nowe łóżko – komfort snu jest nie do opisania. Ponieważ wybór łóżka to bardzo obszerny temat, wkrótce do niego wrócę i opiszę dla Was nasze łóżko ze szczegółami.
Another, very (if not the most) visible change, is the new wall color. For the past two years I have been wondering whether not to paint the wall behind the bed, but I guess that I just needed more time. I still love white bedrooms and if you ask me, they give you that special feeling of fresshness. But now it was time for a little change. I looked for a nice, soothing beige to contrast the other white walls and ceiling. Painting turned out to be a two step process. The bed came after I painted the wall and I did not like the headboard/wall color combination. That is why I decided to repaint. New shade turned out to be much better and I am very pleased with the result. I went for Good Home paint (Castorama brand) and I can truly recommend it.
Kolejną (i chyba najbardziej rzucającą się w oczy) zmianą było pomalowanie ściany za łóżkiem. O przemalowaniu jednej ściany w naszej dotychczas białej sypialni myślałam przynajmniej od dwóch lat, ale najwyraźniej musiałam dojrzeć. Białe sypialnie mają w sobie świeżość, którą bardzo lubię i której potrzebuję, aby czuć się wypoczęta. Teraz jednak przyszła pora na dodanie do bieli pewnego kontrastu. Szukałam przyjemnego beżu, który ładnie odetnie się od pozostałych ścian i sufitu. Malowanie okazało się procesem dwustopniowym. Pierwsza zmiana miała miejsce zanim przyszło łóżko i to był błąd. Po jego złożeniu okazało się, że odcień zagłówka nie do końca współgra z kolorem ściany. Zdecydowałam się więc na przemalowanie i teraz jest w punkt. Wybrałam farbę marki Good Home (Castorama) i mogę Wam ją z czystym sumieniem polecić. Ma świetne krycie i bardzo fajne kolory. Ten finalny to Watership Down.
For our sheets I chose jersey bedding from Beach House Company. We already had their bedding (in color Smoke) and we love the touch and feel of it. For “grand opening” of our new bedroom, I went with new set in color Plain Coffee. Literally the best jersey bedding I have ever owned and slept in. I am sure that it will stay with us for years! I also picked an Alpaca throw to go with it. I like using a throw when I read, with the window open.
W kwestii pościeli wybrałam Beach House Company. Marka ta szyje pościel z cudownie miękkiego i miłego w dotyku dżerseju. Pierwsza nasza pościel tej marki była w kolorze Smoke, teraz przyszła pora na kolor Plain Coffee. To najbardziej miękka pościel jaką mamy. Do kompletu dobrałam pled z alpaki w tym samym odcieniu. Lubię mieć pod ręką taki miękki kocyk, kiedy czytam przy otwartym oknie.
Speaking of alpaca. We absolutely love My Alpaca duvet and pillows (read about them in this post)! The only way to get to understand why (and how much) is to start using them yourself. The temperature and humidity comfort is amazing, the duvet is light and it does make this one of a kind, crispy sound when I dig myself in it. Funny enough, we often had different expectations and needs regarding our favorite sleeping temperature and it seems as if this duvet “has us both covered”. I don’t freeze anymore and my husband doesn’t get as warm as he used to. At first I thought it was just my imagination, but it’s not. So now, after some weeks of sleeping in My Alpaca, I can honestly say that these products are great both in terms of looks and use. Win/win.
Skoro o alpace mowa – uwielbiamy kołdrę i poduszki My Alpaca (więcej informacji znajdziecie tutaj). Jedynym sposobem, aby zrozumieć dlaczego (i jak bardzo) jest wypróbowanie tych produktów w zaciszu własnej sypialni. Komfort cieplny i wymiana wilgoci sprawiają, że śpi się wyjątkowo dobrze. Kołdra jest lekka i wydaje taki przyjemny, szesleszczący dźwięk kiedy się nią otulam. Co dziwne, oboje z mężem mamy różne preferencje co do temperatury, a wygląda na to, że ta kołdra radzi sobie z wyzwaniem lepiej niż którakolwiek inna. Ja nie marznę, a mąż przestał narzekać na to, że mu pod kołdrą za ciepło. Po pierwszych paru nocach myślałam, że to może moja wyobraźnia, ale nie. Po kilku tygodniach spania w towarzystwie My Alpaca ręczę, że te kołdry i poduszki nie tylko są pięknie wykonane, ale też świetnie spełniają swoją rolę.
Changing the bed, I went for new night tables as well. Being a bit messy person (that still likes things to look organised), I decided to use by Lassen’s Frame storage units (with base). I went for size 35 and personally think it is perfect for this purpose. There is quite some space inside our Frames to keep books, magazines, headphones and whatever else we need, while the top allows us to have the necessities at hand. The simple, cubic designs compliments the Momiko headboard and the overall look is clean and nice.
Zmieniając łóżko zdecydowałam się także na zmianę stolików nocnych. Należę do osób, które niekoniecznie zawsze mają porządek, choć bardzo takowy lubię. Najlepszym rozwiązaniem są oczywiście… szafki i szafeczki. Dlatego tym razem postawiłam na rozwiązanie Frame marki by Lassen (z bazą). Wybrałam rozmiar 35, który wydawał mi się idealny do tego celu. W środku każdej szafki jest dość miejsca, aby schować całkiem sporo książek, magazynów, słuchawki i co tam jeszcze lubimy mieć przy sobie, podczas gdy na blacie można ułożyć rzeczy, z których akurat korzystamy. Prosta forma stolików idealnie współgra z minimalistycznym zagłówkiem Momiko.
There are also two Nuura lamps by our bed – a floor and a desk versions of Blossi. You might remember the smaller one from my post with The Best of 2018. I love these lamps! They both have a dimmer, allowing to adjust the intensity of light, which is very practical.
Przy łóżku mamy dwie lampy Nuura – biurkową i podłogową wersję modelu Blossi. Tę mniejszą możecie pamiętać z mojego wpisu o hitach 2018. Uwielbiam te lampy! Ich dodatkową zaletą jest regulator natężenia światła, co w sypialni bardzo się przydaje.
And you already know our new ceiling lamp – the hand folded Bouquet from LE KLINT. Every day I love it (even) more and I am super happy with this choice! It is such a gorgeous lamp that would beautifully decorate any space. Light, airy, with the most beautiful pleats.
O lampie sufitowej też już pisałam. To Bouquet marki LE KLINT. Każdego dnia uwielbiam ją (jeszcze) bardziej. Jest szalenie dekoracyjna, pięknie wykończonai zachwyca każdym detalem ręcznie wykonanych plisów.
The opposite wall also went through a major upgrade. For the longest time I was looking for some kind of storage, which would allow me to use that tiny bit of space opposite of bed. Untill now, it’s been a no man’s land. I would put there boxes that came with mail, suitcases, poster tubes and more. My husband – who is a much better organised person than myself – would often complaint about how bad it was. And he was right. I just couldn’t come up with the right solution. Shortly after removing all the items from under the wall, I would start putting new ones there and so it went all over again. That was till spring, when I got the brilliant idea!
Druga część metamorfozy objęła przeciwległą ścianę. Bardzo długo zastanawiałam się nad rozwiązaniem stworzenia na niej dodatkowej przestrzeni do przechowywania. Do tej pory była tam ziemia niczyja. A jak niczyja, to znaczy – na wszystko. Odstawiałam tam kartony i pudełka po przesyłkach, walizki podróżne, tuby z plakatami i co tam jeszcze miałam konieczność “odstawić”. Mój mąż, który z natury jest dużo bardziej poukładany ode mnie, często się denerwował tym odstawianiem. Co trochę sprzątnęłam, za kilka dni sytuacja się powtarzała i tak co chwilę. Mimo to, nie potrafiłam znaleźć rozwiązania dla tego problemu, aż do zeszłej wiosny!
That was when I got an idea to create a storage solution from… kitchen cabinets with custom made fronts. As I didn’t have much space in terms of depth, my only hope was in 40 cm deep IKEA kitchen elements. I contacted girls from FRØPT to ask if it would be possible and – of course it was! Furthermore, the new Norwegian Wood collection was about to get released and so I could create my own dresser in a brand new design. After giving it a good thought I chose Natural Birch with modern fronts that do not require extra knobs, as handles are integrated. I decided to use three 80-cm units with drawers. There also are internal mini drawers hidden in the upper parts. It is amazing how much storage space we got and I am super happy that the mess is finally over. So is my husband! Sometimes it is good to think outside the box.
I wtedy pomyślałam o stworzeniu mebla na bazie szafek kuchennych, ale z użyciem pięknych frontów. Ograniczała mnie przestrzeń, więc wiedziałam, że szafka/komoda nie będzie mogła być głęboka. Idealne okazały się elementy do zabudowy kuchni IKEA o głębokości 40 cm. Skontaktowałam się więc z Dziewczynami z FRØPT, aby dowiedzieć się czy to dobry pomysł i… okazało się, że tak. Co więcej, trwały właśnie ostatnie przygotowania do premiery kolekcji Norwegian Wood i kilka tygodni później mogłam wybrać wykończenie mojej komody. Zdecydowałam się na wersję Brzoza Skandynawska i bezuchwytowe fronty modern. Finalnie wybrałam trzy elementy IKEA o szerokości 80 cm z dwiema szufladami. W każdej górnej szufladzie jest dodatkowa, płytka szufladka na drobiazgi. Oboje z mężem jesteśmy przeszczęśliwi. Czasem fajnie jest pomyśleć nieszablonowo.
As you can see, we put one more Blossi wall lamp in the corner. I have also gained some additional space on top of my dresser. I put up some posters, which always are a good and super easy way to decorate. There is also space for my personal things as well as flowers and a bit of green life.
That was about all the news. I wonder if you like the new look. The “old bedroom” can be found here. What do you think of all the changes? I will happily read all of your comments.
Jak widzicie, w rogu nad komodą zamontowaliśmy jeszcze jedną, tym razem ścienną wersję lampy Nuura Blossi. Przestrzeń na komodzie postanowiłam wykorzystać w celach praktyczno-dekoracyjnych. Postawiłam kilka ram z plakatami i trzymam tam też swoje drobiazgi, mam miejsce na kwiaty i “coś zielonego”.
Z nowości to tyle. Ciekawa jestem czy nowa odsłona sypialni przypadła Wam do gustu. Sypialnię sprzed zmian możecie zobaczyć na przykład tutaj. Podoba Wam się ta metamorfoza? Chętnie przeczytam Wasze uwagi w komentarzach.
PS. I have a little surprise for you. If you like the beautiful FRØPT fronts, I have a discount code, giving you 10% off when you order any fronts for the IKEA system until Nov 20th. So if you are planning an update of your kitchen, bathroom, or bedroom (!) – make sure to save some money on this great deal. Just use code myfullhouse upon checkout. The code is valid for all purchases above 4000 pln (approx 930 €)
PS. Na koniec jeszcze niespodzianka. Jeśli podobają Wam się piękne fronty marki FRØPT, mam dla Was kod upoważniający do otrzymania zniżki 10% na wszystkie zamówienia przekraczające 4000 pln złożone do 20. listopada 2019. Wystarczy, że wpiszecie myfullhouse. Jeśli więc nosicie się z pomysłem remontu kuchni, łazienki lub…metamorfozy sypialni – warto skorzystać z okazji.
copyright Kasia Rutkowiak | My Full House | any unauthorised use prohibited
bed / łóżko – Hilding, bedding / pościel – Beach House Company, duvet and pillows / kołdra i poduszki – My Alpaca, bedside tables / stoliki nocne – by Lassen (Frame 35 with base), floor, wall and table lamp / lampy stołowa, podłogowa i kinkiet – Nuura (Blossi), ceiling lamp / lampa sufitowa – LE KLINT (The Bouquet 5), dresser fronts / fronty komody – FRØPT, posters / plakaty – The Poster Club, vases / wazony – Lyngby, mirror / lusterko – MENU, chair / krzesło – Fredericia (model Søborg), plaid on the chair / koc na krześle – fram Oslo, flower pot and wooden birds / doniczka i drewniane ptaszki – Lucie Kaas, jumping figurines / skaczące figurki – Hoptimist
Warto było czekać! Sypialnia sztos! Nie wiem co najbardziej mi się podoba. Chyba to, ze każdy element idealnie pasuje do całości. I ten kolor 😍
Great job, Kasia! I love it!
Kasiu, który to model materaca? Chyba się skusimy, bo nasz wymaga wymiany, a Twoje polecenie jest dla mnie gwarancją, że będziemy zadowoleni. Sypialnia jak marzenie, a pomysł z komodą – rewelacja. Przyznam, że w życiu bym na to nie wpadła.
Petarda! Mogę się do Was wprowadzić?
Pięknie!
Pięknie wyszło! Pomysł z meblami kuchennymi mnie bardzo zaskoczył – jestem na TAK!
I love it all, the color on the wall, the bed and the amazing lamp 😍. The idea with kitchen cabinets was brilliant and it looks like a custom made piece for this room. You should be proud.
You just made me change my plans regarding rearranging our bedroom 😂
Cudowna sypialnia w pięknych kolorach. Dla mnie bomba :)
This bedroom is absolutely stunning. I loved the previous one, but this – it’s 👌🏻
Gorgeous bedroom. I love the calmness and all the beautiful details.
Mycket snyggt 👌🏻🙌🏻
Skandynawski design jest taki elegancki i funkcjonalny. Te duńskie lampy to moje must have an liście prezentów gwiazdkowych 😋
Knus/ Kram
Agnieszka (agalilla)
PRZEPIĘKNA TA SYPIALNIA!!!!!