De-christmasing the space

 

I don’t know how about you, but I feel it’s time to get over the Christmas season in terms of home decorations. In my family there is a tradition of removing the Christmas tree on the 6th of January but this year we’re not going to wait that long. Today is the day! I need some fresh spirit, so my Araucaria also has to go some other place. It’s simply too christmassy right now. I am getting back to my soft grey hues, already wondering how to decorate towards the spring. The walls are my biggest concern these days. I have some nice things waiting to be hanged but simply lack the time to do it. But first – the Christmas tree. Bye bye! Time to move on. I got some light roses the other day. Might still buy an Amaryllis this winter, but now I need some neutral flowers and “fresh air”.
Have a lovely day, dear all!

 

Odświętnianie domu

Nie wiem jak Wy, ale ja mam dość świątecznych dekoracji. W naszej rodzinie jest tradycja rozbierania choinki 6. stycznia, ale w tym roku nie będziemy zwlekać. Dziś przyszedł jej czas! Potrzebuję nieco świeżości w mieszkaniu, nowego powietrza. Dlatego moja Araukaria też musi znaleźć inne miejsce – jest zbyt świąteczna. Wracam do bieli z odcieniami szarości, już planując wiosenne zmiany. Od dłuższego czasu mam do powieszenia na ścianach kilka fajnych rzeczy, ale po prostu brakuje mi czasu. Może pod koniec stycznia? Hmmm. Póki co – choinka. Żegnaj! Czas ruszać dalej. Kupiłam trochę kremowych róż, które nie kojarzą mi się z żadnym szczególnym okresem. Możliwe, że przed końcem zimy pokuszę się jeszcze o Amaryllis, ale póki co potrzebuję odmiany.
Miłego dnia, Kochani!

 

 

De-christmasing the house | www.my-full-house.com | Top Scandinavian Interior and Lifestyle Blog

De-christmasing the house | www.my-full-house.com | Top Scandinavian Interior and Lifestyle Blog

De-christmasing the house | www.my-full-house.com | Top Scandinavian Interior and Lifestyle Blog© Kasia Rutkowiak / My Full House

 

Follow:
Share:

12 Comments

  1. Johana
    04/01/2017 / 9:28 AM

    So beautiful and calm space! How do you manage to keep it so calm with all the kids? Happy New Year from Finland!

    • 04/01/2017 / 12:28 PM

      I’m a monster mother ;) hehe
      And seriously – I always tidy up prior to taking pictures. Our apartment looks quite “normal” when I’m not shooting:)
      A lovely 2017 to you too, Johana!

  2. Alicja
    04/01/2017 / 10:45 AM

    Uwielbiam Twoje mieszkanie!

  3. Amy
    04/01/2017 / 10:56 AM

    Can I please move in? I can cook and watch the children (((: Lovely space Kasia! And yes, time to say goodbye to all the Christmas stuff, I’ve had enough as well!

  4. Aneta
    04/01/2017 / 11:24 AM

    Chyba 6 stycznia, nie grudnia…
    U mnie ta sama tradycja.

    • 04/01/2017 / 12:25 PM

      Dziękuję! Już poprawiłam :) Taka freudowska pomyłka – głowa wciąż w grudniu – tym bardziej czas już zmienić klimat :))

      • Aneta
        04/01/2017 / 9:23 PM

        :) dzieki za ten post :)
        Zmobilizowal mnie dzis i pozbieralam wszystkie swiateczne dekoracje z calego domu. A uwierz , bylo tego troche;)
        Tez mam zasade , ze do 6 stycznia jest swiatecznie w domu.
        Pozdrawiam :)

  5. Ala
    05/01/2017 / 7:39 AM

    Śliczne wnętrze. Sama zastanawiam się nad marmurowym stolikiem, ale trochę boję się plam na blacie przy dzieciach i zarysowań, stąd zwlekam z decyzją. Jakieś rady? Będę bardzo wdzięczna! Ala

    • 05/01/2017 / 8:38 PM

      Dziękuję Alu.
      Ogólnie nie trzęsę się nad blatem, bo stolik to mebel uzytkowy. Są więc rysy, jest kilka plamek. Jeśli chodzi o dzieci, to nie wiem w jakim są wieku. Osobiście nie polecam do domu w malutkimi dziećmi, bo upadek w sąsiedztwie takiego stołu to może być poważna sprawa. “Rysy” na dziecku bolą zdecydowanie bardziej niż na stoliku…

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *