OK, so this post will be much more personal than the majority of design-related ones. Just like in the “good old days”, that some of you might still remember (!). I guess I will add some of those again.
Lately, I have been thinking more about my lifestyle. Especially about my work habits and my health. It’s like the new year has somehow pushed me towards more serious refections about where I am and where I want to be in 6 or 12 months from now. I realised that there are some things I want to change, for myself. But also things that will make me a better entrepreneur, partner and mom. It sounds quite serious, I know, but in reality these are some simple things that require consideration and a bit of stamina. It’s too early to say if the beginning of 2018 was my turning point, we will see about that. Now I need to focus on creating new habits and finding new ways of doing things. Just enough to enjoy this year and those that will come after, even more than the past ones. I will keep you updated.
Punkt zwrotny
Dziś będzie osobisty wpis, nieco inny niż większość. Zupełnie tak jak kiedyś, dawno temu, może jeszcze ktoś pamięta? Jest szansa, że znowu pojawi ich się więcej.
Ostatnio bardzo dużo myślałam o moim stylu życia. Głównie o nawykach w pracy i o szeroko pojmowanym zdrowiu. Nie ukrywam, że to nowy rok sprowokował mnie do tych rozważań. Myśląc o tym gdzie teraz jestem, nie mogłam nie zastanowić się nad tym, gdzie chcę być za kolejnych 6 czy 12 miesięcy. Okazało się, że jest całkiem spora lista tego, co chciałaby zmienić. W dużej mierze dla siebie, ale także po to aby mieć lepiej funkcjonującą firmę, być lepszą partnerką czy mamą. Kiedy to piszę, cała sprawa wydaje się poważna, choć w rzeczywistości są to po prostu wnioski i postanowienia wymagające innego podejścia i odrobiny samozaparcia. Jest za wcześnie, aby stwierdzić, czy przełom roku stanie się dla mnie punktem zwrotnym, będę to wiedziała za jakiś czas. Teraz potrzebuję się skupić na wypracowaniu nowych nawyków i znalezieniu nowych sposobów na parę rozwiązań. Tylko po to, aby ten rok i kolejne lata, były jeszcze lepsze od tych za nami. Dam znać.
Copyright Kasia Rutkowiak | My Full House
sparrow/wróbel – Lucie Kaas (w Polsce do nabycia w sklepach Moaai oraz Amazing Decor), kubus candleholder and bowl / świecznik i miska Kubus – by Lassen
Ten ptaszek! Muszę go mieć! A na bardziej osobiste posty bardzo się cieszę :)
Author
Super! Ptaszki polecam, bardzo!
Fingers crossed for you my friend!
Author
Ty Julia <3
Aż prosi się o odrobinę koloru, tak surowo u Ciebie
Author
Akurat tak nam odpowiada i w takich wnętrzach czujemy się dobrze. Pozdrawiam serdecznie :)
Trafiłam Kasiu do Ciebie, po przeczytaniu wywiadu z Tobą bodajże na Onecie? Wtedy jeszcze mieszkałaś w Danii i
szykowalaś się do zmian😉 Wydaje mi się, że kiedyś posty pojawiały się częściej i tego bym sobie w tym Nowym Roku życzyła😊Pozdrawiam serdecznie.
Author
Mam wielką nadzieję, że Cię nie zawiodę :) Dobrego Nowego!
Skąd ptaszyna? Przecudna!
Author
Już podpisuję :))
I’m so curious to read more about your lifestyle changes. Made some resolutions myself so it’s nice to know that I’m not alone in this. Fingers crossed for both of us!
Author
You are definately NOT alone, you can count on that! So far, so good. Let’s stay strong and focused :) xx
Ciekawa jestem wprowadzanych zmian. Ja rzucam palenie, setny raz. I z pewnością nie ostatni :)
Author
Chyba po prostu lubisz palić :)
Nie da się ukryć :)